
| Dobre ogrzewanie sprawia, że w domu jest: ciepło. przytulnie i można nosić cienkie ubrania. Niestety taki komfort kosztuje, i to nie tylko w sensie dosłownym, bo pogarsza też samopoczucie, zwłaszcza alergików. Dlaczego? Bo zimą w ogrzewanych pomieszczeniach jest zwylke za sucho. Optymalna wigotność powietrza w pomieszczeniach powinna wynosić 40-60%, tymczasem system grzewczy zazwyczaj obniża ją do 30%. W takich warunkach wysychają błony śluzowe, pogarsza się samopoczucie, pojawia się suchy kaszel i inne męczące objawy, szczególnie dokuczliwe dla osób ze skłonnością do alergii. Rodzaj ogrzewania - instalacji, kotła lub paliwa do jego zasilania - mogą mieć wpływ na nasze samopoczycie. Wpływają one bowiem na sposób przekazywania ciepła do pomieszczeń, a to w różny sposób oddziaływuje na ludzi. Dwa skrajne sposoby przekazywania ciepła to promieniowanie i konwekcja. Promieniowanie ogrzewa powierzchnie ścian i mebli, ale nie ogrzewa powietrza: ogrzewa się ono dopiero od tych ogrzanych powierzchni. Konwekcja polega na ogrzewaniu powietrza, a dopiero ono przekazuje ciepło ścianom i osobom przebywającym w ogrzewanym pomieszczeniu. Działanie grzejnków konwekcyjnych polega na ogrzewaniu coraz to nowych porcji opływajacego je powietrza - kiedy się ono ogrzeje, staje się lżejsze i uchodzi ku górze, a na jego miejsce napływa chłodniejsze powietrze od dołu i proces ten się powtarza. Taki ciągły ruch powoduje unoszenie się kurzu. Ogrzewanie przez promieniowanie również powoduje ruch powietrza, ale dopiero wtedy, gdy powietrze odbierze siepło od ogrzanych powierzchni. A dzięki temu, że temperatura powierzchni grzejnej jest niska, powodowany przez nią ruch powietrza jest znacznie mniej intensywny. |
|
![]() |
![]() |
Najpopularniejszym rodzajem grzejnika przekazującego ciepło głównie przez promieniowanie jest ogrzewanie podłogowe. Ze względu na to, że standardowa temperatura podłogi nie przekracza 26°C, większość (ponad 50%) ciepła przekazują one właśnie tą drogą. W pomieszczeniach z ogrzewaniem podłogowym korzystny jest rozkład temperatury - cieplnej jest przy stopach, chłodniej - przy głowie, a wtedy właśnie czujemy się najlepiej. Stopy są jedną z najwrażliwszych na zimno częścią ciała i utrzymanie ich w cieple zwiększa poczucie komfortu: wydaje się nam, że jest ciepło, nawet gdy temperatura powietrza wokół głowy jest niższa. Dzięki temu w pomieszczeniu z ogrzewaniem podłogowym może być o 2°C chłodniej niż w pomieszczeniach z tradycyjnymi grzejnikami, a my nie będziemy tego odczuwać. Zredukowanie temperatury o te dwa stopnie sprawia, że ogrzewanie nie tylko mniej wysusza powietrze, ale też mniej kosztuje. Poczucie komfortu cieplnego w pomieszczeniach z ogrzewaniem podłogowym wynika również z tego, że jest ono niskotemperaturowe, co oznacza, że powierzchnie grzewcze są ciepłe, ale ich temperatura nie przekracza temperatury skóry człowieka i jest zblizona do temperatury powietrza. Ogrzewanie podłogowe ma jeszcze jedną zaletę: nie ma w nim powierzchni, na której mógłby zbierać się kurz, a sama powierzchnia grzewcza jest gładka i bez załamań, charakterystycznych dla grzejników wiszących na ścianach. Ogrzewanie jest też nie widoczne i nie zajmuje miejsca na ścianach czy podłodze, zatem zapewnia znacznie większą swobodę aranżacji wnętrz. Wadą ogrzewania podłogowego jest duża bezwładność cieplna, czyli powolne nagrzewnia i powolne stygnięcie. Dlatego w podłogówce trudniej jest dostosować do zapotrzebowania ilość ciepła dostarczanego przez instalację grzewczą - zwłaszcza gdy to zapotrzebowanie szybko się zmienia. Może to prowadzić do przegrzewania pomieszczeń, a przez to, do niepotrzebnych strat ciepła. Trudniej też obniżać temperaturę pomieszczeń na czas nieobecności domowników lub w porze nosnej. |
|
|
Grzejniki w większym stopniu niż ogrzewanie płaszczyznowe przekazują ciepło przez konwekcję. Rozkład temperatury w pomieszczeniach ogrzewanych grzejnikami jest też mniej korzystny niż w tych, gdzie jest ogrzewanie płaszczywnowe. Najpopularniejsze z grzejnków to grzejniki płytowe. Powstają z połączonych ze sobą płyt, między którymi płynie woda grzewcza. Grzejnik może być zbudowany z jednej, dwóch lub trzech par takich płyt (im więcej płyt, tym większa moc grzejnika w stosunku do jego rozmiarów). Między płytami może być też umieszczone użebrowanie konwekcyjne, które zwiększa powierzchnię grzejną i wydajność grzejników. |
|
![]() |
|
| Oferta firmy Elar skupia się głównie na grzejnikach firmy: De'Longhi, Instal Projekt, Regulus, Terma. | |


stopach, chłodniej - przy głowie, a wtedy właśnie czujemy się najlepiej. Stopy są jedną z najwrażliwszych na zimno częścią ciała i utrzymanie ich w cieple zwiększa poczucie komfortu: wydaje się nam, że jest ciepło, nawet gdy temperatura powietrza wokół głowy jest niższa. Dzięki temu w pomieszczeniu z ogrzewaniem podłogowym może być o 2°C chłodniej niż w pomieszczeniach z tradycyjnymi grzejnikami, a my nie będziemy tego odczuwać. Zredukowanie temperatury o te dwa stopnie sprawia, że ogrzewanie nie tylko mniej wysusza powietrze, ale też mniej kosztuje. Poczucie komfortu cieplnego w pomieszczeniach z ogrzewaniem podłogowym wynika również z tego, że jest ono niskotemperaturowe, co oznacza, że powierzchnie grzewcze są ciepłe, ale ich temperatura nie przekracza temperatury skóry człowieka i jest zblizona do temperatury powietrza. Ogrzewanie podłogowe ma jeszcze jedną zaletę: nie ma w nim powierzchni, na której mógłby zbierać się kurz, a sama powierzchnia grzewcza jest gładka i bez załamań, charakterystycznych dla grzejników wiszących na ścianach. Ogrzewanie jest też nie widoczne i nie zajmuje miejsca na ścianach czy podłodze, zatem zapewnia znacznie większą swobodę aranżacji wnętrz. Wadą ogrzewania podłogowego jest duża bezwładność cieplna, czyli powolne nagrzewnia i powolne stygnięcie. Dlatego w podłogówce trudniej jest dostosować do zapotrzebowania ilość ciepła dostarczanego przez instalację grzewczą - zwłaszcza gdy to zapotrzebowanie szybko się zmienia. Może to prowadzić do przegrzewania pomieszczeń, a przez to, do niepotrzebnych strat ciepła. Trudniej też obniżać temperaturę pomieszczeń na czas nieobecności domowników lub w porze nosnej.
